Sztuczna inteligencja rewolucjonizuje sposób pracy w polskich firmach. Publiczne modele językowe pomagają pisać e-maile, analizować dokumenty, tworzyć raporty. Ale czy zastanawiałeś się, co dzieje się z danymi, które wpisujesz w okno czatu?
Odpowiedź może być niepokojąca, zwłaszcza w kontekście polskiego prawa i przepisów RODO.
Gdzie trafiają dane z publicznej chmury AI?
Kiedy korzystasz z bezpłatnych wersji popularnych asystentów AI lub standardowego API globalnych operatorów, Twoje dane:
- 🌐 Trafiają na serwery zewnętrzne – najczęściej poza jurysdykcją Unii Europejskiej (poza EOG).
- 🧠 Mogą być wykorzystywane do trenowania modeli – chyba że ręcznie wyłączysz tę opcję.
- 👁️ Są przetwarzane przez podmioty trzecie – zgodnie z polityką prywatności dostawcy chmury.
- 🛡️ Przechodzą przez systemy monitorujące – do wykrywania nadużyć.
⭐ Przykład z życia: Firma prawnicza z Warszawy wkleiła fragment umowy z klientem do publicznego czatu AI, prosząc o sprawdzenie zapisów. Umowa zawierała klauzulę NDA i dane osobowe stron. Te informacje opuściły granice Polski i znalazły się na zagranicznych serwerach – bez zgody klienta i bez umowy powierzenia przetwarzania danych.
Co mówi RODO?
Rozporządzenie o Ochronie Danych Osobowych (RODO) nakłada na firmy jasne obowiązki:
1. Podstawa prawna przetwarzania
Każde wykorzystanie danych osobowych wymaga podstawy prawnej. Jeśli wklejasz dane klientów do zewnętrznego narzędzia AI, musisz mieć odpowiednią zgodę lub inną podstawę z art. 6 RODO.
2. Umowa powierzenia przetwarzania danych (DPA)
Jeśli przekazujesz dane osobowe zewnętrznemu podmiotowi, musisz podpisać umowę powierzenia zgodnie z art. 28 RODO. Bez tego dokumentu przetwarzanie jest ryzykowne prawnie.
3. Transfer danych poza UE
Przekazywanie danych do krajów trzecich (np. USA) wymaga dodatkowych zabezpieczeń i często jest obszarem szczególnego ryzyka dla administratorów danych.
❌ Najczęstsze błędy polskich firm
- Wklejanie danych klientów bez zgody: Imiona, nazwiska, adresy e-mail to dane chronione.
- Analiza dokumentów kadrowych: CV kandydatów czy umowy o pracę nie powinny trafiać do publicznych narzędzi.
- Przetwarzanie tajemnic handlowych: Strategie biznesowe i dane finansowe mogą wyciec do bazy wiedzy modelu.
- Brak polityki użycia AI w firmie: Brak procedur określających, co wolno, a czego nie wolno wklejać do czatu.
✨ Bezpieczna alternatywa: prywatny hosting AI
Czy to oznacza, że polskie firmy muszą rezygnować z AI? Absolutnie nie.
Rozwiązaniem jest korzystanie z prywatnych instancji AI (np. modelu ⭐ PrivatAI.pl), które:
✅ Działają na polskich serwerach – dane nie opuszczają kraju. ✅ Nie trenują modeli na Twoich danych – masz pełną kontrolę nad informacjami. ✅ Są zgodne z RODO – działasz w ramach zaufanej, polskiej infrastruktury. ✅ Oferują najwyższą jakość – modele takie jak Gemma 2 dorównują komercyjnym rozwiązaniom.
🚀 Chcesz korzystać z AI zgodnie z RODO?
Przetestuj PrivatAI.pl – polskie środowisko AI z pełną kontrolą nad danymi i pełną zgodnością z przepisami.