← Wróć do bazy wiedzy

23.01.2026

Case study: Jak firmy tracą tajemnice handlowe przez publiczne czaty AI?

Wyobraź sobie sytuację: Twój programista utknął przy skomplikowanym fragmencie kodu. Presja czasu rośnie. Co robi? Kopiuje 50 linii autorskiego kodu źródłowego Twojej aplikacji i wkleja go do publicznego czatu AI z dopiskiem: “Znajdź błąd i zoptymalizuj”.

W ciągu 10 sekund dostaje poprawną odpowiedź. Problem rozwiązany, prawda? Nie. Właśnie doszło do niekontrolowanego wycieku własności intelektualnej Twojej firmy.

Głośna lekcja Samsunga

Ryzyko nie jest teoretyczne. Najgłośniejszym przykładem w branży stała się sytuacja w dziale półprzewodników firmy Samsung. Pracownicy, chcąc usprawnić swoją pracę, trzykrotnie w ciągu jednego miesiąca nieumyślnie udostępnili tajne dane:

  1.  Wklejono kod źródłowy oprogramowania do pomiaru wydajności chipów w celu jego naprawy.
  2.  Przesłano zapisy z poufnych spotkań zarządu, prosząc AI o stworzenie podsumowania (minutki).

W efekcie te dane trafiły na zewnętrzne serwery. Choć intencje pracowników były dobre (chęć bycia bardziej efektywnym), skutki mogły być katastrofalne. Samsung musiał natychmiastowo zakazać korzystania z publicznego AI.

Co najczęściej wycieka przez “Shadow AI”?

Pracownicy traktują okno czatu jak zaufanego asystenta, zapominając, że po drugiej stronie jest chmura publiczna. Do najczęściej wyciekających danych należą:

Mechanizm wycieku: Gdzie trafiają te dane?

Korzystając z darmowych lub standardowych wersji publicznych modeli językowych, akceptujesz regulamin, który często brzmi: “Możemy wykorzystywać Twoje treści do ulepszania naszych usług”.

Oznacza to, że Twoje unikalne know-how, wklejone dziś do czatu, staje się częścią zbioru treningowego. Istnieje ryzyko, że w przyszłości model, zapytany przez Twoją konkurencję o podobny problem, wykorzysta fragmenty Twojego rozwiązania w generowanej odpowiedzi.

Pamiętaj: Nawet jeśli dostawca AI obiecuje, że nie trenuje modeli na danych API, to wciąż przetwarza je na serwerach poza Europejskim Obszarem Gospodarczym (np. w USA). W świetle europejskich regulacji (RODO/GDPR) często oznacza to brak kontroli nad łańcuchem przetwarzania danych.

Jak się bronić? Blokada to nie rozwiązanie.

Zabronienie pracownikom korzystania z AI to walka z wiatrakami. Ludzie znajdą sposób, by używać narzędzi, które ułatwiają im pracę (np. na prywatnych telefonach), co tylko pogłębia problem “Shadow AI”.

Jedynym skutecznym rozwiązaniem jest zapewnienie bezpiecznej alternatywy.

Wdrażając rozwiązanie PrivatAI.pl (lokalną instancję modelu językowego):

  1.  Dajesz pracownikom narzędzie o możliwościach najpopularniejszych systemów AI.
  2.  Zamykasz dane wewnątrz firmowej sieci (On-premise lub Private Cloud).
  3.  Masz pewność, że wklejony kod czy umowa nigdy nie zostaną wykorzystane do trenowania publicznego modelu.

Zabezpiecz swoją wiedzę przed wyciekiem

Nie czekaj na pierwszy incydent. Zbuduj infrastrukturę AI, która chroni Twoje tajemnice handlowe, zamiast je eksponować. Rozwiązaniem jest PrivatAI.pl - wszystko zostaje w Polsce (Twoja firma - szyfrowany tunel przesyłu danych - serwer PrivatAI.pl)

Skonsultuj z nami bezpieczeństwo AI w Twojej firmie